To był bardzo trudny i ciężki sezon zimowy dla Naszych młodych Szachistów , wiele imprez , ciężkich pojedynków ale i pracy na treningach spowodowało , że do walki o końcowe zwycięstwo włączyło się czterech zawodników z których niesamowitą regularnością popisał się Krzysztof Czerniawski uczęszczając na 14 turniejów ( gromadząc 72 punkty ) i po odliczeniu aż 5 zawodów zdeklasował o 9 punktów swojego najgroźniejszego rywala Mateusza Roj. Od samego początku Krzysiu był zaliczany do grona faworytów jednak w tak długim okresie przezywa się wzloty i upadki i tak tez było tym razem. Na pół mecie pierwszym był Maks Roj jednak finisz Krzysia a słabsza końcówka Maksa wyłoniły majstra - po raz 2 w historii ! Warto podkreślić że Krzysiu stawał aż 4 razy na najwyższym stopniu podium w poszczególnych zawodach i łącznie ma ich juz 10 ! - Piaty wynik w historii.
Pierwszy raz w GP wygrał Maks i na pewno to było duże osiągniecie dla Niego - gratulacje. Na podium znalazł się najbardziej utytułowany szachista grający w Grand Prix , Stanisław Koszela , który jednak nie uczestniczył w wielu zawodach. Łącznie sklasyfikowano 37 zawodników o 12 mniej jak rok temu jednak na duży plus podniósł się poziom zawodów jak i sama organizacja!
To był bardzo trudny i ciężki sezon zimowy dla Naszych młodych Szachistów , wiele imprez , ciężkich pojedynków ale i pracy na treningach spowodowało , że do walki o końcowe zwycięstwo włączyło się czterech zawodników z których niesamowitą regularnością popisał się Krzysztof Czerniawski uczęszczając na 14 turniejów ( gromadząc 72 punkty ) i po odliczeniu aż 5 zawodów zdeklasował o 9 punktów swojego najgroźniejszego rywala Mateusza Roj. Od samego początku Krzysiu był zaliczany do grona faworytów jednak w tak długim okresie przezywa się wzloty i upadki i tak tez było tym razem. Na pół mecie pierwszym był Maks Roj jednak finisz Krzysia a słabsza końcówka Maksa wyłoniły majstra